sobota, 28 października 2006

Hey You, see me...

Czego może chcieć od życia taki gość jak ja
Nikt już z tego co ktoś znił nie wymyśli szkła
Może w niebie zrobią błąd i w natłoku spraw
To co szło do innych stron
raz przypadnie nam

Wypijmy za błędy, za błędy na górze
Niech wyjdą na dobre zmęczonej naturze

Czego można chcieć i kto może nam coś dać

Czasem rzucą parę rad, a sklep pęka w szwach
Kupić chcesz, gotówka jest nie masz czasu stać
Złapie je emeryt choć swoich dosyć ma

Wypijmy za błędy, za błędy na górze
Niech wyjdą na dobre zmęczonej naturze

Czego może chcieć od życia taki gość jak ja
Ludzi których sam ciągle w sercu ma

Czasem w nocy kilka godzin kręci osiem cyfr
Głos przez setki mil, nie to już nie ty

Czasem myślę jak się skończy ten nasz ziemski start
Czy zbudziny kiedyś się a w koło będzie raj

Wypijmy za błędy, za błędy na górze
Niech wyjdą na dobre zmęczonej naturze


Ryszard Rynkowski - Wypijmy za błędy


No, to tyle ze wstępu, pogrubione fragmenty mówią same za siebie. W ogóle miłoby było się przywitać. Jestem Eva, vel Najti, vel Nighti, vel Torunianka, vel nocna chcica i jeszcze pare innych przydomków.

Do napisania tej notki skłoniła mnie ów rozmowa z Timim, który po prostu był lekko załamany, a także rozmowa wykonana w akcie desperacji przed chwilą z domowego telefonu, gdzie dałam jakiś głupi wykład, który zmęczył Timiego, który miał mnie dość ;)

To będzie notka trochę do Timiego troche do przyjaciół, bo wszakże to oni są winowajcami (napiszę to, a co!)

Part łan.

Przyajcielu... cóż mogę dodać do tego co Ci już powiedziałam... Trochę egoizmu Ci nie zaszkodzi, raczej na pewno nie Tobie! Przecież Ty uschniesz jak najpiękniejszy kwiat, przez całą zgniliznę tego świata, bierz z siebie coś dla siebie.

O właśnie przerwałeś kolejny mój wywód, pokazując mi notkę na moim blogu.

Nie chcesz się zmienić? To nie! To ja będe Cię chronić i wydzwaniać! Aż będziesz miał mnie dość :P

Kurde, ale te moja słowa idiotycznie brzmią! Newermajnd.

A w ogóle dziękuję za ładne słowa, chociaż wiesz, że ja się z nimi nie zgodze, bo ja wyznaję zasadę wszystko albo nic, a nie 1/10 udane a 9/10 nie. To wykańcza, i dziw aż bierze, że Ty to wytrymujesz.

Podumowując p1... z resztą cholera nie wiem co Ci napisać, uparty jesteś i tyle.

***


Part tu.

Do przyjaciół!

Cytując:

(...)a się zmienić nie chcę. Wiem, że będę cierpiał. Ale spokojnie. W końcu mendy, które tylko interesują się tym, bym był dla nich misiem przytulanką odejdą.(...)

Odejdźcie, już. A najpierw sobie uświadomcie, czy przypadkiem Timi nie mówi o Was. Po co wykorzystywać, krzywdzić, przysparzać bólu niewinnemu człowiekowi, który jako jeden z nielicznych nie dał się znieczulicy, i ogólnodostępnemu egoizmowi tego świata, no po co? Bo jest inny? Bo jest łatwiejszy do zmiany? Normlaność to tylko średnia statystyczna.

To tyle.

Nighti.


Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata, za niepewność - wśród jego pewności
[...]
za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością
za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
[...]
za wasze zachłanne przyjaźnie, miłość i lęk
[...]
za to, że chcą was zmieniać zamiast naśladować
[...]
za niezwykłość i samotność waszych dróg
[...]
że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami.
bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi

12 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Hmm a Dąbrowskiego to skąd pani zna?

Tabula rasa... pisze...

Nighti, dziękuję. Za to, że mi się w życiu pojawiłaś i pomagasz mi w nim. Postaram się nieraz słuchać mojego wewnętrznego egoisty, choć może z tym być trudno. Każdy telefon od Ciebie odbiorę, zawsze wysłucham, gdy będziesz miała problem. A to dlatego, że Ty mnie słuchasz i masz naprawdę wielkie serce do słuchania. A co do wytrzymywania w mojej postawie, to jakoś daję radę. Dzięki dobrym ludziom w otoczeniu. Takim jak Ty.

Dziękuje, dziękuje, dziękuje. Wzruszyłem się tą notą...

< przytul > :) :)

Anonimowy pisze...

nieufacz, ze niby co?:>

Anonimowy pisze...

więcej takich ludzi jak Nighti ! ;)
dziękuję Ci za to, że wspierasz tego Romantyka :)
mam nadzieję, że ja też kiedyś będę umiała...
:)

Anonimowy pisze...

Eva: No ten cytat ostatni. To z wiersza Dąbrowskiego Kazimierza.

Anonimowy pisze...

Znać znam dłuuugo ;) Po prostu nie skojarzyłam, na moim blogu to zostało już dawno temu umieszczone, a do Timiego to idealnie pasuje :)

Anonimowy pisze...

Owszem pasuje. I ciesze sie ze jeszcze ktos potrafi docenic taki utwor. Bo wiele krytycznych uwag pod jego adresem slyszalem. BTW polecam Jarosław Wasik - tenże wiersz w wersji audio. Chyba na jego stronie można sciagnac.

Anonimowy pisze...

Hm, jakie krytyki, mozesz coś przytoczyć? Bo nie rzumiem jak można mieć waty do takiejliryki bądź co bądź i kim jesteś nieufaczu?

Anonimowy pisze...

"jestem sobie prawdą, fałszem i zagadką też"... ;)

A takie krytyki czytałem że jest banalny. Ale liczy się dla mnie ekspresja.

Anonimowy pisze...

Dżem dżemem, i każdy jest tym co napisałeś, ja jednakże chciałabym się dowiedzieć kimże jesteś, tak chociażby z osobowości, zaintrygowałeś mnie, nie powiem, dlatego zostawię kontakt do siebie proszę o odezwę [6355988]

Anonimowy pisze...

Lepiej nie, bo ja po sobie zostawiam tylko ból. Niech więc zostanę tajemnicą.

Anonimowy pisze...

A ja prosze o kontakt, zainteresowałeś mnie.